Jak walczyć z otyłością? Rozmowa z dietetyczką

Małgorzata Zdrojewska-Pujanek: Moim pacjentom rekomenduję zbilansowaną dietę, która dostarcza wszystkiego, co organizm potrzebuje czyli: białko węglowodany i tłuszcze. Organizm ludzki jest tak skonstruowany, że potrzebuje do życia wszystkiego, aby prawidłowo funkcjonować. Popularna Dieta Dukana dostarczała bardzo duże ilości białka (wtedy pojawia się ryzyko obciążania np. nerek), a małe ilości błonnika, co skutkowało uporczywymi zaparciami.

maliznaTM: Co zrobić, żeby uniknąć efektu jojo? Żeby praca włożona w odchudzanie nie poszła na marne?

Małgorzata Zdrojewska-Pujanek: Wychodząc z diety musimy stopniowo jeść więcej. Nie możemy nagle zacząć odżywiać się, jak przed odchudzaniem. Nie możemy jeść mało, a potem nagle wiele, wtedy efekt jo-jo będzie gwarantowany. Zdrowe nawyki powinny nam towarzyszyć przez następne lata życia. Oczywiście nie powinniśmy być całe życie na diecie. Pamiętajmy wszystko z umiarem:)

Medulka: Jak zmusić się do zmiany nawyków żywieniowych?

Małgorzata Zdrojewska-Pujanek: Najlepiej po prostu spróbować. Wyznaczyć sobie plan i zacząć go stosować. Warto eksperymentować w kuchni z produktami zdrowymi, ale smacznymi. Jedzenie powinno nam przede wszystkim smakować.

zatroskana_net: A przekąski – owsiane batoniki, orzechy, sezamki – można sobie na nie pozwolić?

Małgorzata Zdrojewska-Pujanek: Jak najbardziej orzechy czy suszone owoce mogą pojawić się w diecie. Jednak niech to będzie garść orzechów, a nie paczka. Wszystko z umiarem.

rubinka123: Co najlepsze w naszej strefie klimatycznej jest do zjedzenia na śniadanie?

Małgorzata Zdrojewska-Pujanek: Latem musli z jogurtem i świeżymi owocami, zimą np. owsianka. Na śniadania warto łączyć produkty zbożowe i mleczne

zatroskana_net: Mam pytanie na temat żywienia dzieci – jak przekonać malucha do surowych i gotowanych warzyw, żeby potem nie było problemu, że chce jeść tylko frytki i kotlety?

Małgorzata Zdrojewska-Pujanek: Warto w miarę możliwości przygotować posiłek z maluszkiem. Wcześniej opowiedzieć mu o nowym produkcie. Proponuję także, aby wszyscy domownicy jedli to samo w trakcie posiłku. Jeśli mama i tata jedzą to, co ich maluszek, to z pewnością zachęci go do spróbowania produktu. Proponuję jeszcze, aby posiłek był jak najbardziej kolorowy.

lucyna: Jak poradzić z otyłością dziecka 6-letniego?

Małgorzata Zdrojewska-Pujanek: W tym wieku można jedynie ograniczać produkty, które nie są zdrowe, na rzecz zdrowych produktów. Dziecko 6-letnie nie powinno mieć ściśle ułożonej diety. Dopiero ok. 8 roku życia można zastanowić się nad ułożeniem diety dla otyłego dziecka.

Medulka: Co Pani sądzi o dietach związanych z grupami krwi?

Małgorzata Zdrojewska-Pujanek: Nie polecam takich diet, ponieważ one nie mają podstaw medycznych.

zatroskana_net: Proszę powiedzieć czy genetyczne obciążenie otyłością, można jakoś przezwyciężyć?

Małgorzata Zdrojewska-Pujanek: Jest to bardzo indywidualna kwestia. W takich przypadkach najlepiej być pod jednoczesną kontrolą lekarza i dietetyka.

zdrowie_fit: A jak w rozsądny sposób przytyć? Moja siostra jest bardzo chuda, mimo iż wcale nie dba o linię. Czy to może być oznaką jakiejś choroby?

Małgorzata Zdrojewska-Pujanek: Owszem, może to być np. nadczynność tarczycy, ale także wiele innych chorób. Jednak, aby podać diagnozę, należy przeprowadzić odpowiednie badania.

Amon10: Czy odchudzanie nie jest zbyt drogie?

Małgorzata Zdrojewska-Pujanek: Dobry dietetyk korzysta z produktów sezonowych i łatwo dostępnych, które nie obciążają kieszeni, bardziej niż tradycyjne gotowania.

Przeczytaj też rozmowę o zdrowej diecie dla całej rodziny.

7 myśli nt. „Jak walczyć z otyłością? Rozmowa z dietetyczką

  1. ~Gośka

    Pierdoły w tym artykule. Np. Intermittent Fasting albo 2+5 nie działają wg. twierdzeń tutaj przedstawionych, a na mnie akurat te rzeczy w artykule np nie działały wcale, a ja i wiele osób, które spróbowały 5+2 i IF chudną szybko i bez efektu jojo. Ja jestem zachwycona tymi nowymi sposobami. Tak… akurat dostosowane do trybu życia człowieka sprzed wieków jest jedzenie 5 posiłków dziennie…
    Mój mąż szczuplutki je 1 do 2 razy dziennie i waży 72 kilo przy 190 wzrostu…
    Ja jak zaczęłam 5+2 jem wszystko a przez 2 dni w tygodniu prawie nic (500 kal w dwóch dawkach, albo mniej) i też chudnę jak ta lala 2 kilo miesięcznie… (A wcześniej latami się odchudzałam tradycyjnie (właśnie 1000 kalorii, 5 posiłków i nic – troszkę chudłam i zaraz nawrót).
    Jakbym była młodsza to bym stosowała IF, ale to zbyt radykalne dla mnie (jedzenie w około 2-5 godzinach podczas doby reszta post…) i ćwiczenia w pozostałym czasie – i Ci ludzie chudną najwięcej i bez nawrotów nadwagi. Niesamowita metoda…
    A tu jakieś starożytne i nieprawdziwe rzeczy piszą…

  2. ~Magdi

    Podstawa to nie ma co stosować diet i męczyć organizmu, w szczególności jeśli mamy sporą nadwagę. Ja jeszcze kilka miesięcy temu miałam nadwagę 18 kg, ale postawiłam na regularność posiłków, połączono z aktywnością fizyczną były to długie spacery od czasu do czasu basen, ponadto stosowałam jagody acai, które kupiłam ze strony http://chudnij-efektywnie.pl dzięki czemu udało mi się schudnąć 15 kg w 2 miesiące bez większych wyrzeczeń i co najważniejsze bez efektu jo-jo.

    Wniosek jest taki trzeba unormować swój styl odżywiania, a wtedy odchudzanie nie jest większym problemem ;) życzę wytrwałości.

  3. ~Natalia

    Ja mam problem z efektem jojo. W 2010 roku ważyłam 87 kg przy wzroście 165cm. Pod koniec roku 2010 doszłam do wagi 80 kg. Przez cały rok 2011 schudłam do wagi 67 kg. I byłoby wspaniale, gdyby cały rok 2012 i 2013 nie byłby ustawiczną walką o utrzymanie wagi – raz w górę o 5 kg, potem opamiętanie i waga spada. teraz niestety znów przytyłam i ważę 76 kg. Jestem w rozsypce. Mam wyrzuty sumienia, że tyle mojej ciężkiej pracy zmarnowałam, ale już przyszło opamiętanie i chcę wrócić przynajmniej do 70 kg. Nie wiem co zrobić, żeby nie mieć tych wyczerpujących psychicznie huśtawek :(

Możliwość komentowania jest wyłączona.