Uwaga na słońce! Rozmowa z lek. med. Haliną Bartochą-Stachurską, dermatologiem i ekspertem w dziedzinie medycyny estetycznej

Każdemu z nas zdarzyło się chyba zasnąć na plaży. Skutki takiej drzemki zwykle są opłakane – spalone „na raka” ramiona i plecy. Jakimi domowymi sposobami możemy przynieść ulgę naszej skórze?

W takiej sytuacji należy przede wszystkim pić dużo płynów, regularnie natłuszczać skórę i stosować chłodzące okłady. Można w tym celu zastosować panthenol, który jest dostępny w aptekach bez recepty albo użyć domowych sposobów – robić okłady np. z kwaśnego mleka.

Czy opalanie topless jest bezpieczne?

Raczej tak. Podczas pierwszych kąpieli słonecznych trzeba jednak koniecznie zadbać o odpowiednią ochronę, żeby nie poparzyć skóry. Dekolt z reguły jest eksponowany na co dzień na słońce, więc głównie trzeba zabezpieczyć biust (najlepiej wysokim filtrem, min. 30).

Czy osoby z tatuażami powinny zadbać o ochronę przed promieniami słonecznymi w szczególny sposób?

Takie osoby mogą się opalać tylko po warunkiem, że ich tatuaż jest całkowicie wygojony. Słońce może spowodować blednięcie tatuażu, dlatego aby uniknąć takiej sytuacji najlepiej zastosować blokery (kremy z filtrem powyżej 30 SPF).

Czy osoby starsze powinny w szczególny sposób chronić skórę przed słońcem?

Skóra u osób starszych jest bardzo sucha. Słońce tylko nasila ten efekt, w związku z czym seniorzy powinni stosować silnie natłuszczające kremy.

Czy krem kupiony w zwykłej drogerii różni się czymś od tego kupionego w aptece? Czy kosmetyki z apteki zapewniają lepszą ochronę?

Większość kosmetyków, które da się kupić w zwykłej drogerii, jest testowana dermatologicznie. Przed zakupem nieznanego do tej pory produktu zawsze warto przeczytać jego skład i zwrócić uwagę, czy nie ma substancji uczulających daną osobę.

Czy wybierając krem z filtrem powinniśmy wziąć pod uwagę również poziom nasłonecznienia miejsca, do którego wybieramy się na wakacje?

Tak, oczywiście! To ma duże znaczenie. Nasłonecznienie w Europie jest przecież inne niż np. na równiku. W miejscach o silniejszym działaniu słońca proszę pamiętać o zastosowaniu kremów z wysokim filtrem.

Czy to prawda, że jeśli ktoś cały czas jest wystawiony na działanie promieni słonecznych, może się na nie „uodpornić”? Czy taka osoba może w pewnym momencie przestać stosować kremy?

To prawda, że skóra może się przyzwyczaić do kąpieli słonecznych. Ważne jednak, żeby ciągle pamiętać o odpowiednim nawilżaniu jej i natłuszczaniu.

A co z opalaniem w przypadku osób, które chorują na łuszczycę? Czy ta przykra dolegliwość powinna skłonić nas do ukrywania się przed promieniami słonecznymi czy wręcz przeciwnie?

Ekspozycja na słońce powoduje cofanie się zmian łuszczycowych. W związku z tym nie ma przeciwwskazań do kąpieli słonecznych – osoby z łuszczycą jak najbardziej mogą się opalać.

A osoby z przeszczepami skóry?

Tutaj sytuacja wygląda nieco inaczej. To, czy można opalać przeszczep, zależy od czasu, jaki upłynął od jego wykonania i od miejsca na skórze, z jakiego został pobrany. Przeszczepiona skóra czasami jest cieńsza i może mieć inną strukturę niż ta, która ją otacza. Konieczna jest zatem konsultacja konkretnego przypadku z dermatologiem.

Chcesz na plaży zachwycać wspaniałą figurą? Przeczytaj: Jak walczyć z otyłością? Rozmowa z dietetyczką