Archiwa autora: Redakcja społeczności

Bloger, laureat Konkursu Blog Roku 2011 w fotelu burmistrza Wadowic

Druga tura wyborów samorządowych wielu miejscach przyniosła spore niespodzianki. Często, nieoczekiwanie dla samych kandydatów, nowymi włodarzami zostali ludzie młodzi, niezwiązani z polityką od wielu lat i eliminujący z gry „starych wyjadaczy”, jak w przypadku Mateusza Klinowskiego.

Nowym burmistrzem Wadowic po drugiej turze został laureat konkursu Blog Roku z 2011 roku w kategorii Polityka i Społeczeństwo Mateusz Klinowski.

Mateusz.K.

Wyróżniony trzy lata temu przez Janinę Paradowską autor bloga dał się poznać jako lokalny aktywista i zdeklarowany zwolennik narkotyków. Fotel burmistrza nie będzie jego politycznym debiutem, gdyż bloger sprawował już funkcję Radnego Miasta w poprzedniej kadencji.

Swoją konkurentkę Ewę Filipiak, sprawującą funkcję burmistrza od dwudziestu lat, pokonał w drugiej turze (zdobywając 56,8 proc głosów).  Jego zwycięstwo jest traktowane jako największa wyborcza niespodzianka w Małopolsce.

Mateusz Kalinowski to naukowiec, wykładowca Wydziału Prawa i Administracji UJ, aktywista i lokalny polityk. Jego blog, który prowadzi nieprzerwanie od października 2009 roku, to „radykalny głos pokolenia JP2 z miasta, gdzie wszystko się zacięło” – czytamy w opisie.

Jak bloger sprawdzi się w fotelu burmistrza? Mieszkańcy zapewne niecierpliwie czekają na spełnienie wyborczych obietnic. Nowy burmistrz ma na to cztery lata.

Jak się odchudzać, żeby schudnąć? Rozmowa z dietetyczką

Moda na zdrowy styl życia jest coraz bardziej powszechna. Z każdej strony docierają do nas informacje o kolejnej super diecie, która korzystnie wpłynie na nasze samopoczucie. Jakie diety są naprawdę zdrowe, a których lepiej unikać? Jak się mądrze odchudzać? Od czego zacząć i jakie nawyki wdrożyć? Czy modne ostatnio bezglutenowe diety są dla wszystkich? Na te i inne Wasze pytania na temat zdrowego odżywiania się i wyboru diety odpowiadał nasz gość, doktor Ilona Cichecka z Kliniki INVICTA w Warszawie.

Czy można schudnąć ograniczając jedzenie, a nie uprawiając sportu?

Tak, można. Wszystko zależy od tego, co spowodowało nadwagę/otyłość i ile kilogramów chcemy zgubić. Najlepszą opcją jest połączenie diety i aktywności fizycznej, bo wtedy wraz z chudnięciem ładnie kształtuje się sylwetka.

Czy istnieją jakieś przeciwwskazania w stosunku do diety Dukana?

Jak najbardziej istnieją. Najważniejszym jest to, że dieta ta jest dietą wysokobiałkową, mocno obciążającą cały organizm. Owszem, niektórzy szybko na niej chudną – praktycznie nie zawiera ona węglowodanów. Należy jednak wiedzieć, że organizm zawsze będzie dążył do zaspokojenia węglowodanowego, jeśli nie na diecie, to po niej. Silne zakwaszenie organizmu rodzi wiele komplikacji nie tylko podczas diety, ale także w późniejszym czasie.

diety

Czy przejście na dietę bezglutenową spowoduje, że schudniemy? Czy działa to także jak swego rodzaju dieta odchudzająca?

Nie zawsze tak działa. Niestety, jest to częsty błąd popełniany przez wiele osób na skutek szumu informacyjnego związanego z glutenem. Sama dieta bezglutenowa nie odchudza, wprowadza natomiast inne produkty – czymś trzeba zastąpić produkty glutenowe. Zmienia się wtedy energetyka diety i tym samym można lekko stracić na wadze, ale nie jest to regułą.

Czy wysoki poziom TSH może zahamować spadek wagi? Co można zrobić w takiej sytuacji?

Przy problemach z tarczycą dieta ma swoją specyfikę, pewne produkty powinny być wyeliminowane np. glutenowe; nieznacznie – w stosunku do normy – może być zwiększona ilość białka. W zależności od dawki leku, rodzaju i zmiany leków waga może się wahać aż do ustabilizowania się organizmu. Niezbędna jest też aktywność fizyczna i sprawdzenie jakie inne błędy żywieniowe się popełnia. Warto wiedzieć czy podwyższone TSH to już niedoczynność czy hashimoto, bo to determinuje zalecenia dietetyczne.

Czy uprawianie sportu bez przestrzegania diety nam coś daje?

Tak, przede wszystkim zwiększa się kondycja fizyczna.

Czy odrzucenie chleba ma sens, czy nie ma to znaczenia jeśli chcemy się odchudzić?

Samo odstawienie chleba raczej nic nie da, jeśli są popełniane inne błędy żywieniowe i nie zmienione zostaną pozostałe nawyki. Ten brak chleba można nadrabiać zupełnie innymi produktami węglowodanowymi, wcale nie lepszymi. A pieczywo umiejętnie wplecione w menu nie będzie powodowało wzrostu wagi.

Czy podczas odchudzania można jeść owoce, czy cukry w nich zawarte nie zaburzą naszej diety?

Oczywiście, że podczas odchudzania można jeść owoce. Kluczowa jest ich ilość, rodzaj i pora ich spożywania – w pierwszej połowie dnia nie spowodują nic złego.

Czy żeby schudnąć, warto brać suplementy diety przyspieszające spalanie tłuszczu (oczywiście przy ćwiczeniach)? Istnieją jakieś bezpieczne czy wszystkie mogą zaszkodzić?

Żeby schudnąć, musimy przede wszystkim wiedzieć, gdzie popełniamy błędy żywieniowe i co spowodowało przyrost wagi. Samo przyjmowanie suplementów nic nie da, jeśli nasza dieta nie zostanie umiejętnie zmieniona, a aktywność fizyczna dobrana specjalnie do nas.

Co mam robić, żeby zachować zadowalający rezultat diety i ustrzec się efektu jo-jo?

Najważniejsza rzecz: nie powrócić do nawyków żywieniowych sprzed diety. Z reguły ludzie są świadomi, co spowodowało wzrost wagi i jakie zmiany musieli wprowadzić, aby to osiągnąć. Warto się tego trzymać. Najlepszym rozwiązaniem, by uniknąć efektu jo-jo jest umiar w jedzeniu wszystkiego i zmiana zachowanie jedzeniowego dotycząca nieprawidłowych nawyków, które w czasie odchudzania zmieniliśmy, np. zajadania stresu. Nowy system jedzenia powinien zostać już na zawsze.

Co powinny robić osoby, które chcą nabrać masy. Czytaj dalej, co mają jeść, a z czego zrezygnować?

Jak rozmawiać z nastolatkami o seksie?

Wakacje powoli dobiegają końca – wkrótce nastolatki wrócą do szkoły, do swoich rówieśników. Część dzieciaków ostatnie tygodnie wypoczynku spędza jeszcze na koloniach i obozach, inni w domu, często sporo czasu spędzając przed komputerem i na portalach społecznościowych. We wszystkich tych miejscach – w internecie, na wakacyjnym wyjeździe – nastolatki mogą paść ofiarą przemocy seksualnej i wiktymizacji. Brak wiedzy i umiejętności stawiania granic prowadzi nierzadko do nieprzemyślanych decyzji, które skutkują np. nieplanowaną ciążą. Jak temu przeciwdziałać? Jakie sygnały powinny nas zaniepokoić? Jak rozmawiać z młodzieżą o seksie? Do końca sierpnia działa Wakacyjny Telefon Zaufania dla nastolatków i rodziców (507-832-741 codziennie od 19-21). Edukatorzy z Grupy Ponton odpowiadają na pytania młodzieży związane z dojrzewaniem, relacjami, zdrowiem, seksualnością i antykoncepcją oraz udzielają konsultacji rodzicom, opiekunom, wychowawcom szukającym porady w sferze komunikacji/pracy z młodzieżą. Edukatorka z Grupy Ponton – Anka Grzywacz była naszym gościem na czacie. Padło wiele ważnych pytań. Zapraszamy do przeczytania całej rozmowy z użytkownikami.

Załóżmy, że syn wybiera się pierwszy raz na wakacje ze znajomymi – ma 16 lat. Jak z nim delikatnie porozmawiać, żeby „nie narobił głupstw”?

Anka Grzywacz: Warto powiedzieć mu, że zależy ci na rozmowie, bo troszczysz się o niego i zależy Ci na jego bezpieczeństwie. Jeśli czujesz skrępowanie taką rozmową, nie bój się przyznać do tego, to zbuduje między wami zaufanie. Pamiętaj też, że jest prawdopodobne, iż syn jest już aktywny seksualnie. Powiedz, że na takich wyjazdach czeka na niego dużo wrażeń, może pojawić się chęć eksperymentowania, ale warto zastanowić się czy seks ze świeżo poznaną osobą jest dobrym rozwiązaniem – takie znajomości często nie trwają długo. Warto podkreślić, że szanujesz syna i jego decyzje, ale chcesz, żeby podejmował je dojrzale i jeśli zdecyduje się na seks z kobietą (zakładam, że jest heteroseksualny) powinien zabezpieczyć się prezerwatywą – aby zapobiec nieplanowanej ciąży i zakażeniu chorobami przenoszonymi drogą płciową. Trzeba też koniecznie podkreślić, że nie wolno na nikim wymuszać stosunku, jeśli dziewczyna mówi „nie”, nawet w trakcie, to mężczyzna powinien przerwać pieszczoty czy seks.

ponton_plakat

Dzień dobry, córka wróciła właśnie z żeglarskiego wyjazdu. Ma 16 lat. Jest taka jakaś inna, odmieniona. Nie chce zbyt wiele ze mną rozmawiać, o wyjeździe. Widziałam na zdjęciach, że chyba dobrze sie bawiła, szczególnie z jednym kolegą. Nie wiem, jak delikatnie mogę ja o to wypytać?

Dzień dobry, w rozmowach z dzieckiem najlepiej postawić na szczerość. Jeśli czujesz się zakłopotana taką rozmową – po prostu jej to przyznaj, dodając, że zależy Ci na jej szczęściu i tym, żeby miała udany związek, gdy znajdzie właściwą osobę. Córka ma prawo do prywatności, jedyne co możesz zrobić to powiedzieć, że jeśli będzie chciała ci się zwierzyć, to jesteś otwarta na rozmowę i zapewnić, że nie będziesz się denerwować czy krzyczeć nawet jeśli zrobiła coś, czego nie pochwalasz. Córka jest już w takim wieku, że może być aktywna seksualnie lub planować ten pierwszy raz. Najwyższy czas na rozmowę o relacjach, także o seksie, ale też o zdrowiu i bezpieczeństwie. Pretekstem może być wizyta u ginekologa, dziewczyna, która już miesiączkuje powinna co jakiś czas kontrolować swoje zdrowie. Będzie też mogła porozmawiać z lekarzem o antykoncepcji.

Wybieram się pierwszy raz z nastoletnią córką do ginekologa – jak ją przygotować, żeby nie czuła się skrępowana, ale też się nie bała?

Świetnie, że dbasz o zdrowie córki i idziesz razem z nią. To buduje zaufanie. Powiedz jej, jak wygląda wizyta, żeby się nie stresowała. W niektórych gabinetach, głównie prywatnych, pacjentka dostaje jednorazową spódniczkę jeśli czuje się zawstydzona rozbieraniem od pasa w dół do badania, jeśli nie masz pewności czy tak będzie, poradź jej żeby poszła w spódnicy czy długiej tunice. Wyjaśnij córce, że ma prawo zadawać lekarzowi pytania a on/ona ma obowiązek na nie odpowiadać. Jeśli badanie jest dla niej bolesne, ma prawo o tym powiedzieć. Lekarz nie ma prawa oceniać jej życia np. komentować fakty bycia lub nie dziewicą. Jeśli potrzebna jest antykoncepcja i rodzic wyraża zgodę, a pacjentka jest zdrowa, lekarz nie ma prawa odmówić wypisania recepty pacjentce w takim wieku.

Niedługo zacznie się rok szkolny – córka nie chce wracać do swojej klasy gdyż jej koledzy komentują jej nad wiek rozwinięty biust. Cmokają, mlaskają itp. Nauczyciele na lekcji reagują, ale na przerwie jest sama. Jak mam jej pomóc?

Przede wszystkim warto w szkole porozmawiać z wychowawcą/wychowawczynią lub nauczycielem Wychowania do życia w rodzinie, zasygnalizować problem i poprosić o cykl lekcji, które z jednej strony uświadomią chłopcom, że takie zachowanie jest krzywdzące dla dziewczyn, a z drugiej strony, dadzą wszystkim, szczególnie dziewczynkom, umiejętności asertywnej komunikacji i stawiania granic. Na tym polega dobra edukacja seksualna. Porozmawiaj z córką o jej uczuciach, powiedz, że może liczyć na twoje wsparcie, poczytaj też trochę o asertywności i stawianiu granic i spróbuj nauczyć tego córkę. Jeśli ma w klasie kolegów/koleżanki, można też ich uczulić i poprosić, aby reagowali na takie sytuacje. Warto też pogadać o poczuciu własnej wartości, o tym, że rozwijamy się w różnym tempie i to jest piękne, że ona jest piękna w tym swoim dojrzewaniu. Można też spróbować uświadomić jej dlaczego chłopcy tak reagują, nie usprawiedliwiać ich ale powiedzieć, że u nich pojawia się napięcie seksualne plus chęć zaistnienia w grupie kolegów, a że nie wiedzą, jak sobie z tym poradzić i reagują w taki właśnie sposób.

Moja córka ma 13 lat i ma konto na jednym z portali społecznościowych. Słyszałam, że jest ostatnio taka moda i dziewczynki wrzucają swoje zdjęcia na takie portale, a później proszą innych o ocenę. Co mam zrobić, żeby moje dziecko tego nie robiło? Zabronić korzystania z internetu? Jak wytłumaczyć, że to jest złe i niepotrzebne?

Rzeczywiście wysyłanie „fotek” do oceny w internecie robi się coraz popularniejsze. Poza siecią młodzież też sobie wysyła zdjęcia i filmiki zrobione komórką. Zakaz korzystania z internetu to zdecydowanie nie jest dobre rozwiązanie. Na stronach różnych organizacji są poradniki na temat bezpiecznego korzystania z internetu, poczytaj zawarte w nich porady i umów się z córką na kilka rozmów przed komputerem. Powiedz, że zależy ci na jej bezpieczeństwie i chcesz jej zaufać, ale musi poznać zasady zachowania się w sieci. Warto na przykładzie różnych portali pokazać jej, że ludzie czasami ukrywają tożsamość i fajnie wyglądający 14-latek może być w rzeczywistości dorosłym mężczyzną. Warto przestrzec córkę przed podawaniem prywatnych danych, szczególnie telefonu i adresu oraz umawianiem się z osobami poznanymi w sieci. Poproś, żeby bezwzględnie informowała cię, jeśli chce się z taka osobą spotkać . Jeśli w przyszłości będzie chciała mieć takie spotkanie, warto na pierwsze pójść razem z nią, aby upewnić się, że osoba, z którą się umówiła jest tym, za kogo się podaje. Kwestia wysyłania zdjęć do oceny – to osobny temat. Zachęcam do rozmów wzmacniających w córce poczucie własnej wartości, szczególnie do rozmów o tym, co ogląda w sieci, w telewizji czy w kolorowych magazynach prezentowany tam ideał ciała i urody.

Jak reagować, jeśli dziecko jest w ciąży, a boi się o tym powiedzieć mamie? Chodzi o nastolatkę, która zachodzi w ciążę, a boi się do tego przyznać.

Jeśli jesteśmy opiekunem/nauczycielem takiego dziecka, zaoferujmy swoje wsparcie i udział w takiej rozmowie z rodzicem, żeby dziecko nie czuło się wykluczone. Trzeba uświadomić dziewczynce, że sytuacja jest na tyle poważna, że nie ma innej możliwości, prędzej czy później ciąża i tak będzie widoczna. Warto pamiętać, że w przypadku kontaktu seksualnego osoby poniżej 15 roku życia jest to zawsze czyn zabroniony i istnieje możliwość przerwania ciąży, jeśli rodzina wspólnie z dziewczynką uzna to za najlepszą decyzję. Jeśli dziewczynka jest bardzo wystraszona i młoda, pomocne może być wsparcie psychologa. Ogólnie rozmowa i zapewnienie o wsparciu i pomocy dla takiej dziewczynki są najważniejsze, nie może ona być z tą sytuacją sama. Dziewczyna, która jest w takiej sytuacji powinna pamiętać, że rodzice są dla niej i po to aby ją wspierać. Czasami mamy sytuacje, które wydają nam się bez wyjścia, ale moje doświadczenie pokazuje, że na ogół rodzice pomagają swoim córkom w tym trudnym dla nich czasie ciąży i w młodym macierzyństwie, również szkoła ma obowiązek zapewnić dziewczynie wsparcie i możliwość kontynuacji nauki. Jeśli jako nastolatka jesteś w takiej sytuacji powiedz rodzicom, że się boisz ich reakcji, ale liczysz teraz na nich i na ich pomoc – nie bój się o tę pomoc poprosić. Jeśli sama nie jesteś w stanie się przemóc poproś, żeby towarzyszyła ci inna zaufana osoba, ciocia, koleżanka, nauczycielka.

Czy 15 lat to odpowiedni wiek na swój pierwszy raz? Czytaj na drugiej stronie

Uwaga na słońce! Rozmowa z lek. med. Haliną Bartochą-Stachurską, dermatologiem i ekspertem w dziedzinie medycyny estetycznej

Jak umiejętnie korzystać z kąpieli słonecznych? Jakie korzyści i niebezpieczeństwa wiążą się z opalaniem? Które kosmetyki stosować? Jak radzić sobie z przebarwieniami i zmianami na skórze, które pojawiają się w skutek działania promieni słonecznych? Wielu Polaków przed urlopem zadaje sobie właśnie takie lub podobne pytania. By rozwiać chociaż część wątpliwości, które pojawiają się w przededniu wakacyjnych wyjazdów, zapraszamy do przeczytania rozmowy z lek. med. Haliną Bartochą-Stachurskądermatologiem specjalizującym się w medycynie estetycznej z Kliniki Anti-Aging INVICTA w Gdańsku.

Jak chronić przed słońcem skórę, która nie jest przyzwyczajona do opalania? Większość z nas całe dnie spędza w biurze. Co zrobić, żeby nie wrócić z urlopu z poparzeniami?

Halina Bartocha-Stachurska: Przede wszystkim powinniśmy smarować się kremami z filtrem – na początku dosyć wysokim (ok. 30). Po kilku dniach filtr można zmniejszyć np. do 15 SPF. Jeśli skóra jest wrażliwa, lepiej po prostu unikać słońca – nosić kapelusze albo siedzieć w zacienionych miejscach, np. pod parasolem.

Czy to prawda, że za każdym razem po wyjściu z wody trzeba od nowa nakładać krem z filtrem? Nawet, jeśli na opakowaniu znajduje się informacja, że preparat jest wodoodporny?

Tak, to prawda. Mimo tego, co sugeruje dopisek na etykiecie, preparat należy nałożyć po każdej kąpieli. Pod wpływem wody część kremu po prostu się zmywa. Nawet ci, którzy wolą się nie kąpać, powinni od nowa nakładać krem co 2-3 godziny.

W jaki sposób powinno się chronić dzieci przed promieniami słonecznymi? Czy o określonych porach dnia nie powinny one w ogóle wychodzić na słońce?

W godzinach między 11 a 13, czyli w czasie, gdy działanie promieni słonecznych jest najsilniejsze, dzieci powinny być szczególnie chronione. Jeśli dziecko ma przebywać wtedy na zewnątrz, najlepiej ubrać je w cienką koszulkę z długim rękawem i kapelusik lub chustkę, a jego skórę posmarować kremem z wysokim filtrem. Poza wymienionymi godzinami wystarczy krem z filtrem i nakrycie głowy. Kremy można stosować już u dzieci powyżej 6-go miesiąca życia.

Jeśli przebywamy z dziećmi nad morzem albo jeziorem, warto, abyśmy pamiętali, że w takich miejscach szczególnie łatwo o poparzenie – to dlatego, że promienie słoneczne odbijają się od wody i mają silniejsze działanie.

Po czym poznać, że ktoś jest uczulony na promienie słoneczne? Czy u dermatologa można wykonać jakieś badania pod tym kątem?

Uczulenie na promienie słoneczne można rozpoznać po swędzącej wysypce na tych częściach ciała, które były wystawione na ich działanie. Specjalnych badań pod tym kątem nie ma.

Nie oznacza to jednak, że każda swędząca wysypka, która latem pojawi się np. na przedramionach albo innych odkrytych miejscach na ciele, musi być skutkiem ekspozycji na słońce. Równie dobrze może to być zmiana uczuleniowa – nawet, jeśli do tej pory nic nas nie uczulało. W przypadku pojawienia się takiej wysypki najlepiej udać się do dermatologa, który obejrzy zmiany i postawi diagnozę.

Jak o skórę podczas opalania powinny dbać osoby z trądzikiem?

Przy trądziku powinno się stosować takie kremy z filtrem, które są przeznaczone specjalnie dla cery łojotokowej. Na opalanie mogą sobie pozwolić tylko takie osoby, u których nie występują zmiany ropne – wtedy ekspozycja na słońce może nawet złagodzić objawy trądziku. Inaczej w przypadku osób, u których takie zmiany występują – one w ogóle nie powinny się opalać.

Jak powinniśmy chronić pieprzyki przed promieniami słonecznymi? Czy to groźne, jeśli będziemy je wystawiać na słońce?

To zależy od rodzaju pieprzyków. Decyzję o tym, jak należy postępować, za każdym razem powinien podjąć dermatolog. Podczas konsultacji lekarz dokładnie ogląda zmiany i dopiero wtedy zaleca dalsze postępowanie, np. zakaz kąpieli słonecznych albo stosowanie brokerów.

Jakie zmiany skórne powinny nas szczególnie zaniepokić?

Takie, które zaczynają się powiększać, zmieniają barwę albo wokół których pojawia się stan zapalny. Wtedy należy natychmiast udać się do dermatologa.

Czytaj dalej, jakimi domowymi sposobami można przynieść ulgę poparzonej skórze >>>

Jak podróżować za niewielkie pieniądze? Rozmowa z Agnieszką Ptaszyńską, podróżniczką i autorką bloga pozornie-zalezna.blog.pl.

Tanie linie lotnicze, promocje biletów, możliwość rezerwacji noclegu online w najdalszym zakątku świata – to wszystko sprawia, że podróżować może każdy. Jak zaplanować tanie wakacje? Gdzie szukać najtańszych biletów? Które kraje warto odwiedzić? Czy podróżowanie autostopem jest bezpieczne? Czym jest freeganizm i jak wpływa na koszty podróży? O tanim podróżowaniu rozmawialiśmy z Agnieszką Ptaszyńską właścicielką biura podróży Polish Trails i autorką bloga podróżniczego pozornie-zalezna.blog.pl. Serdecznie zapraszamy do przeczytania zapisu rozmowy!

Agnieszka Ptaszyńska: Witam wszystkich serdecznie. Z tej strony Agnieszka Ptaszyńska, autorka bloga podróżniczego www.pozornie-zalezna.blog.pl. Dziękuję za zaproszenie i zachęcam do zadawania pytań.

~tripy_54: Jakie są według Ciebie interesujące kraje, które można uwzględnić w swoich wakacyjnych planach, a które nie są bardzo drogie. Co mogłabyś polecić?

Agnieszka Ptaszyńska: Ostatnio bardzo popularna zrobiła się Gruzja ze względu na tanie loty Wizzaira, z Warszawy i Katowic. Bardzo ją polecam, bo życie na miejscu jest dwa razy tańsze niż w Polsce. Również, jeśli wolimy plażę i morze, warto rozważyć Bałkany. Popularność zdobywa Czarnogóra. Do Bułgarii również mamy tanie loty z Polski. Z bardziej tradycyjnych polecam Grecję, zwłaszcza lądową, która jest tańsza – Sardynię i Sycylię. Można znaleźć bardzo fajne przeloty i niedrogie zakwaterowanie.

~tripy_54: Jakie jest Twoje podróżnicze Top3 – dostępne dla przeciętnie majętnego rodaka?

Agnieszka Ptaszyńska: Na pierwszym miejscu Sycylia. Mieszkałam tam kilka miesięcy i właśnie piszę po niej przewodnik. Na drugim miejscu Sardynia, która jest bardzo dziką wyspą, idealną do wędrówek górskich, a plaże na niej są bajeczne. Trzecia – powiedzmy, że Turcja. Ale ta wschodnia. Można tanio polecieć do Kutaisi w Gruzji i łatwo przejechać przez granicę gruzińsko-turecką. Kurdystan jest bardzo tani, a równocześnie egzotyczny i pełen niespodzianek. No i trudno tam o masy turystów.

~backpacker890: Mam 20 lat, moi rodzice są około pięćdziesiątki. Postanowiłam zabrać ich na wspólne wakacje na Bałkany. Na czym możemy zaoszczędzić? Miałabyś dla nas jakieś cenne porady?

Agnieszka Ptaszyńska: Chcecie jechać samochodem czy lecieć samolotem? Jeśli samolotem, to szukaj tanich linii. Są takie do Chorwacji, Bułgarii i greckich Salonik. Przy trzech osobach opłaca wam się już wynająć samochód,  aby poruszać się po okolicy. Są strony, które oferują dobre ceny. Polecamwww.economybookings.com. Jeśli chodzi o nocleg – opłaca się wynajmować mieszkania, które mają tę zaletę, że możecie iść do sklepu po produkty i sami gotować. Furorę robi ostatnio portal www.airbnb.com, na którym wynajmujecie mieszkania od prywatnych osób. Często wychodzi taniej. Korzystajcie ze złotych zasad odpowiedzialnego podróżowania: poruszajcie się lokalnym transportem, jedzcie jedzenie w knajpkach dla lokalnych mieszkańców, a nie dla turystów, odwiedzajcie miejsca spoza najbardziej uczęszczanych szlaków. Będzie taniej i ciekawiej.

~pracownik: Zbliżają się wakacje, a ja już wiem, że raczej nie dostanę urlopu. Może masz jakieś pomysły na ciekawe weekendowe wypady, które za bardzo nie nadwyrężą mojej kieszeni? Baza wypadowa to Kraków.

Agnieszka Ptaszyńska: Kraków jest bazą rewelacyjną. Jeśli poruszasz się samochodem to zaraz za rogiem masz Słowację, która oferuje pełno atrakcji, a pozostaje nieodkryta. Wyjedź w Małe Karpaty, by skosztować tamtejszego wina, albo odwiedź cudowną Bratysławę, o której Polacy jakby zapomnieli. Ale jeśli chciałbyś wyjechać gdzieś dalej, to też nie problem. Nie dalej jak wczoraj kupiłam bilety do Bolonii. W dwie strony przelot kosztuje mnie 220 zł, a jestem na miejscu w dwie godziny. Inne miejsca na weekend z Krakowa to Mediolan, może Rzym (droższy), czy właśnie Trapani na Sycylii. Może się wydawać dziwne lecieć tak daleko tylko na weekend, ale czemu nie? Jest tanio i szybko. Tylko pamiętaj o ważnej zasadzie tanich lotów: im szybciej kupisz bilet, tym jest taniej.

~black_big: Witam, zdradź swój sposób na tanie podróżowanie? W czym tkwi sekret?

Agnieszka Ptaszyńska: Wiesz, ja podróżuję „ekstremalnie tanio”. Letnia wycieczka do Gruzji, Armenii i Turcji na miesiąc kosztowała mnie 500 zł. I tak: na miejsce poleciałam tanimi lotami (ok. 150 zł), na miejscu jeździłam autostopem. Osoby z Bliskiego Wschodu są niezwykle gościnne. Każdy przejazd kończył się tym, że zostałam zapraszana na obiad i przekąski. Często starczały na cały dzień. Przyznam, że jak nie muszę, to staram się nie spać w namiocie. Korzystam z Couchsurfingu (www.couchsurfing.com) czyli platformy, gdzie ludzie zapraszają się do swoich domów na nocleg. Tak poznałam kilku swoich przyjaciół, a nocleg nic mnie nie kosztował. No i porada dla tych lubiących spać w hotelach: zaoferujcie coś w zamian. Pomoc w kuchni, recepcji, posprzątanie pokojów, napisanie recenzji na portalach internetowych. Ja często wykorzystuję bloga. Obiecuję, że napiszę notkę o odwiedzanym miejscu (np. Bolonia) i dodam tam gdzie spałam. Oni mają darmową reklamę, ja darmowy nocleg.

~franio: Miałaś jakąś straszna przygodę podróżując autostopem?

Agnieszka Ptaszyńska: Straszną nie, ale niepokojącą już tak. Zdarzyło mi się, że weszłam do samochodu policjantów i jechałam z nimi po niezwykle niebezpiecznej drodze nad kanionem. Po kilku minutach odkryłyśmy z koleżanką, że nasz kierowca jest nieźle pijany (była 9 rano). Co więcej, nie chciał nas wypuścić i śmiał się z naszych obaw. Dzięki Bogu nic się nie stało. Jeżeli chodzi o podróżujące kobiety, to często pojawiają się propozycje seksualne. Niektórzy długo nalegają i sugerują układ: podwiozę Cię w zamian za… Ale nigdy mi się nie zdarzyło, żeby doszło do czegoś więcej. Moje „nie” w końcu zawsze podziałało, choć raz wyszłam z auta na środku skrzyżowania.

~franio: Polecasz couchsurfing? Trochę się boję, że to nie jest bezpieczne, bo nigdy nie wiesz na kogo trafisz. Masz jakieś złe doświadczenia związane z couchsurfingiem?

Agnieszka Ptaszyńska: Polecam! Bardzo! Couchsurfing bardzo dobrze działa. Jest na pewno bezpieczniejszy niż autostop. Na portalu zawsze zostanie ślad u kogo jesteś, więc każdy łatwo znajdzie gospodarza, gdyby coś Ci zrobił – i oni o tym wiedzą. Poza tym istnieje tam system polecania. Na profilu każdego gospodarza są recenzje innych odwiedzających. Jasne, niektóre mogą być fałszywe, ale wystarczy się im przyjrzeć, żeby się zorientować. Z couchsurfingiem miałam same dobre doświadczenia. Zostaniesz ugoszczony, oprowadzony po okolicy, czasem dostaniesz mapę, darmowe łóżko – ale najważniejsze, taka jest idea couchsurfingu, spotkasz świetnych, pełnych pasji ludzi. Czasem przyjaciół na lata.

~black_big: Spotkałem się z tym, że człowiek, który wziął mnie „na stopa”, zażądał potem za to zapłaty. Miałaś też taką sytuację? Jest jakiś sposób, żeby tego uniknąć?

Agnieszka Ptaszyńska: Zdarzyło mi się, ale nie potem a przedtem. Weszłam i usłyszałam to po dwóch, trzech minutach jazdy. Powiedziałam „nie” i wyszłam. Nic więcej nie można zrobić. Trzeba jednak wiedzieć, że w niektórych krajach to norma – np. na dalekim wschodzie. Warto wcześniej poczytać o kulturze autostopowej miejsca i tam, gdzie podejrzewasz, że może się tak wydarzyć, negocjuj przejazd przed wejściem.

~pracownik: Nasuwają Ci się jakieś zasady, które mogłyby złożyć się na poradnik bezpiecznego podróżowania autostopem?

Agnieszka Ptaszyńska: Uch, trudne pytanie. Nie ukrywam, że ja trochę ryzykuję. Ale jest kilka trików. Po pierwsze podróżuj w towarzystwie, zwłaszcza poza Europą. Trudniej zrobić coś dwóm osobom niż jednej. Po drugie gaz pieprzowy może być przydatny. Nigdy nie musiałam go użyć, ale kto wie. No i ostatnia rada, którą kiedyś dostałam od taty i w sumie jest do rzeczy. Staraj się zapamiętać numer rejestracyjny. Jeśli zauważysz coś niepokojącego w czasie jazdy, to szybko wyślij go SMS-em do rodziny. Na wszelki wypadek.

~tripy_54:  Proszę powiedzieć, które kraje są najbezpieczniejsze do podróżowania autostopem? Co mogłabyś zarekomendować z własnego doświadczenia?

Agnieszka Ptaszyńska: Już powiedziałam, że nigdy nie miałam negatywnego doświadczenia, więc trudno wskazać te niebezpieczne. Ale mam takie wewnętrzne przekonanie, że w Polsce i Europie zachodniej nie boję się jeździć sama. Uważajmy w krajach muzułmańskich. Tam kobieta na drodze, do tego Europejka, kojarzy się jednoznacznie z prostytutką. Trudno z tego czasem wyjść. Ja raczej staram się zabijać mity: nie bójmy się Włoch – wszyscy byli dla mnie mili. W Gruzji zatrzymywał się niemal każdy, to samo w Armenii.

~elena: Spędziłaś sporo czasu na Sycylii. Czy dużo mówi się tam o mafii sycylijskiej? Na ile to legenda, a na ile poważny problem?

Agnieszka Ptaszyńska: To jest poważny problem, ale nie wygląda to tak, jak na filmach. Jeszcze na początku lat 90. Sycylia była miejscem morderstw, grabieży i handlu narkotykami. Ale potem miała miejsce poważna akcja zwalczania mafii i ona podziałała. Dzisiaj jest tam równie bezpiecznie co w Polsce. Mafia jest, ale działa ekonomicznie i politycznie. Do mafii należy wielu polityków. W Trapani przez mafię kontrolowane są wodociągi. To samo ze sporą częścią przemysłu turystycznego Ale my, jako turyści, tego nie zauważymy. To odbija się na mieszkańcach i ich portfelach, nie na nas.

~gosia99: Jak najlepiej wyszukiwać promocji lotniczych, żeby tanio polecieć w jakieś miejsce?

Czytaj dalej, jak znaleźć promocyjne oferty linii lotniczych.

Zapis rozmowy z Grzegorzez Struzikiem z PIP, czyli co powinniście wiedzieć, zanim podejmiecie pracę

28 maja gościem na czacie był ekspert z Państwowej Inspekcji Pracy w Krakowie Grzegorz Struzik. Rozmawialiśmy o prawach pracowników oraz kwestiach związanych z formą zatrudnienia, stosunkiem pracy, czasem pracy, udzielaniem urlopów wypoczynkowych itp. PIP rozpoczyna właśnie kampanię informacyjną pod hasłem Zanim podejmiesz pracę, mającą na celu wyposażenie ludzi w podstawową wiedzę o przepisach prawa pracy związanego z zatrudnieniem. Jeśli planujecie podjąć wakacyjną pracę i nie wiecie, na co zwrócić uwagę, co wolno a czego nie Waszemu przyszłemu pracodawcy – przeczytajcie zapis naszej rozmowy z Grzegorzem Struzikiem z PIP.

Grzegorz Struzik: Witam serdecznie. Zapraszam do zadawania pytań.

~anetka: Pracuję na umowę zlecenie. Czy jeśli się rozchoruję, będę otrzymywała zasiłek chorobowy?

Grzegorz Struzik: Tak, jeżeli posiada pani ubezpieczenie chorobowe. Nie jest ono obowiązkowe, ale może pani zadeklarować u zleceniodawcy chęć takiego ubezpieczenia. Takie sytuacje zdarzają się jednak rzadko. Co istotne, przy dobrowolnym ubezpieczeniu, zasiłek można uzyskać dopiero po 6 miesiącach opłacania składek.

~ellen: Czym różni się umowa o dzieło od umowy zlecenia?

Grzegorz Struzik: Umowa o dzieło jest umową skutku, natomiast umowa zlecenie jest umową starannego działania. W przypadku umowy o dzieło, zapłata za wykonanie dzieła będzie się należeć, jeżeli wykonamy naszą pracę zgodnie z założeniami zawartej umowy. Z kolei w przypadku umowy zlecenia, samo staranne działanie zmierzające w kierunku wykonania umowy, da nam prawo do żądania od zleceniodawcy wynagrodzenia za naszą pracę.

~jarekgdy: To znaczy, że umowę zlecenie można przerwać bez odszkodowania?

Grzegorz Struzik: Nie w każdym przypadku. W głównej mierze będzie to zależeć od tego, czy przerwaniem takiej umowy wyrządziliśmy zleceniodawcy szkodę. Jeśli tak, będzie mógł ubiegać się o odszkodowanie.

~kuba123: Znalazłem pracę w restauracji. Manager na początek zaproponował mi pracę na próbę. Czy mam się zdecydować? Jak długo to może potrwać?

Grzegorz Struzik: W kodeksie pracy nie znajdziemy takiego pojęcia, jak „praca na próbę’. Występuje jedynie pojęcie „pracy na okres próbny”. Przyjęcie do pracy „na próbę”, bez zawarcia umowy (a potem i bez wypłacenia wynagrodzenia), jest nielegalne.

Natomiast praca na okres próbny jest pracą w ramach umowy o pracę i może trwać do 3 miesięcy. Jak każda umowa o pracę, powinna zostać zawarta w formie pisemnej nie później, niż w dniu rozpoczęcia pracy.

~henek567: W czasie wakacji młodzież chętnie podejmuje się pracy sezonowej. Na jakich warunkach i do jakich prac sezonowo można legalnie zatrudniać osoby pełnoletnie, a na jakich młodzież, która nie ukończyła jeszcze 18 lat?

Grzegorz Struzik: Nieletni mogą być zatrudnieni przy pracach lekkich, sezonowych i dorywczych wyróżnionych w wykazie, zatwierdzonym przez Inspektorat Pracy i lekarza profilaktyka. W odniesieniu do osób, które są pełnoletnie, ograniczenia takie nie występują.

~anetka: Ile godzin dziennie (tygodniowo) mogą pracować młodociani?

Grzegorz Struzik: Nie mogą pracować dłużej niż 7 godzin na dobę i 35 godzin w tygodniu. Przerwa między zatrudnieniem w okresie doby musi wynosić co najmniej 14 godzin.

~władzia: Co mam robić, jeśli pracodawca nie chce wypłacić mi wynagrodzenia?

Grzegorz Struzik: Może Pani zwrócić się o pomoc bezpośrednio do Państwowej Inspekcji Pracy lub wystąpić do sądu pracy z pozwem o zapłatę wynagrodzenia. Proponuję również pisemnie wezwać pracodawcę do zrealizowania warunków zawartej umowy.

~asiekpogadamm: Czy mam prawo do zasiłku, jeśli mam umowę o pracę na 3/4 etatu? Jeśli tak, to ile czasu musiałbym przepracować, żeby przysługiwał mi zasiłek?

Grzegorz Struzik: Prawo zasiłku dla bezrobotnych w tym przypadku nie będzie zależeć od wymiaru etatu, ale od tego, jakie wynagrodzenie Pani otrzymywała. Jeżeli mimo 3/4 etatu otrzymywała Pani wynagrodzenie w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę przez co najmniej 365 dni w ciągu 18 miesięcy od chwili, kiedy rozwiązał się stosunek pracy, wówczas prawo do zasiłku powinno Pani przysługiwać. W sprawie szczegółów radzę zwrócić się do właściwego miejscowo Urzędu Pracy.

~karola: Pracowałam na umowę zlecenie. Czy otrzymam na koniec świadectwo pracy?

Grzegorz Struzik: Nie. W przypadku umowy zlecenia, która jest jest umową cywilnoprawną, na zleceniodawcy nie ciąży taki obowiązek. Obowiązek wystawienia świadectwa pracy dotyczy wyłącznie pracodawców, czyli zatrudniających na podstawie umowy o pracę.

~eliza: Jestem w ciąży. Mam umowę na zastępstwo, która rozwiąże się w 6 miesiącu ciąży. Czy taka umowa ulegnie przedłużeniu do dnia porodu?

Grzegorz Struzik: Niestety nie. Ten rodzaj umowy nie daje takich uprawnień.

~pracownik_oddelegowany: Jestem oddelegowana do pracy w innej miejscowości. Czy wobec tego pracodawca musi zwrócić mi koszty dojazdu? Zaznaczam, że dojeżdżam własnym samochodem.

Grzegorz Struzik: Jeżeli oddelegowanie wynika ze zmiany w umowie o pracę, w której wskazano nowe miejsce pracy, wówczas pracodawca nie jest zobowiązany do ponoszenia kosztów dojazdu. Natomiast jeżeli mamy do czynienia ze służbowym skierowaniem do pracy w miejscu innym, niż wynika z umowy, wówczas pracodawca powinien zapewnić nam zwrot poniesionych kosztów podróży. Trzeba pamiętać, że w takim przypadku to pracodawca decyduje o wyborze środka transportu.

~jucha: Końcem lutego dostałam trzy miesięczne wypowiedzenie z pracy. W czasie jego trwania wykorzystałam trzy dni na poszukiwanie pracy. Wczoraj anulowano mi wypowiedzenie i kazano poprawić kartę urlopową z urlopu na poszukiwanie pracy na urlop wypoczynkowy. Czy kadry miały takie prawo?

Grzegorz Struzik: Nie, kadry nie miały takiego prawa. W momencie, kiedy korzystała pani z tego uprawnienia, wynikało ono z przepisów prawa.

~ellen: Czy umowę o pracę na okres próbny można wypowiedzieć?

Grzegorz Struzik: Tak, to jest zgodne z przepisami art. 30 K.p. §2

~observer: Jak zmusić byłego pracodawcę do wydania świadectwa pracy oraz innych dokumentów, typu PIT-11?

Grzegorz Struzik: Pracodawca ma obowiązek wydać świadectwo pracy niezwłocznie po rozwiązaniu umowy o pracę. Gdyby nie dopełnił tego obowiązku, proponuję zwrócić się w tej sprawie ze skargą do Państwowej Inspekcji Pracy. Nie dopełnienie tego obowiązku przez pracodawcę jest wykroczeniem. Skargę można złożyć pisemnie, osobiście lub drogą mailową. Adres na stronie www.krakow.oip.pl.

~lena: Czy umowa o pracę musi być zawarta na piśmie? Czy inaczej będzie nieważna?

Czytaj dalej, czy umowa o pracę w formie ustnej jest ważna?